…”Ty teraz siedzisz w domu”…
Pamiętam, jak po urodzeniu drugiego syna pierwszy raz wybrałam się na zakupy spożywcze. I to uczucie, jednak chyba to przeżyję, dam radę oddycham. Bardzo cenie sobie wolność i niezależność, i gwałtowna utrata dwóch moich wartości jednocześnie była dosyć bolesna. Jeszcze wczoraj byłam aktywna mamą 5-latka. Robiłam tysiąc rzeczy i świetnie sobie radziłam. Pracowałam i studiowałam, …



